Jak jeździć na rowerze, żeby schudnąć?

Jazda na rowerze może być doskonałym sposobem na odchudzanie się. Poza tym modeluje sylwetkę, poprawia metabolizm i kondycję. Już jeżdżąc ze średnią prędkością można w godzinę spalić nawet 500 kcal, a więc tyle samo, co w czasie biegania czy pływania.

Jednak ilość spalonych kalorii i efekty odchudzania się w dużej mierze uzależnione są od sposobu, w jaki się jeździ. Najlepsze rezultaty daje lekki wysiłek fizyczny, który rozłożony jest w dłuższym okresie czasu. Najlepiej więc jeździć wolno, ale długo, przynajmniej przez 2 godziny. W tym czasie organizmowi należy dostarczać odpowiednią ilość płynów, a więc minimum 0,7 litra wody na godzinę jazdy. Taki typ jazdy powoduje przestawienie organizmu na ciągły proces przemian tłuszczowych. Wówczas wykorzystuje on energię ze znajdującego się w ciele tłuszczu. Skutkuje to mniejszym zapotrzebowaniem na węglowodany i mniejszym uczuciem głodu. Stabilizuje się również poziom insuliny we krwi.

Zdecydowanie najlepsze rezultaty można osiągnąć jeżdżąc na rowerze 3-4 razy w ciągu tygodnia. Wówczas organizm ma czas, aby się zregenerować. Warto przy tym pamiętać, że przejażdżka krótsza niż 30 minut raczej nie przyniesie żadnych efektów odchudzających. Dopiero po pół godziny w organizmie zachodzą istotne zmiany – podniesiona zostaje temperatura ciała, a naczynia krwionośne ulegają rozszerzeniu.

Ciekawym pomysłem, który wspomaga procesy tłuszczowe, jest jazda na rowerze an czczo. Mięśnie i mózg zwykle wykorzystują w ciągu nowy zapas glikogenu. Jeżdżąc na czczo pobudzana jest więc gospodarka tłuszczowa organizmu. Głód pobudza receptory w mózgu, co jednak skutkować może rozdrażnieniem.

Nawet krótka przejażdżka zawsze powinna być poprzedzona rozgrzewka. Warto więc rozpocząć jazdę od wolnego tempa i dopiero z czasem nieco przyspieszyć. Poza tym niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, jak ważnym elementem odchudzania jest wysypianie się. To właśnie w czasie snu następuje wyrzut hormonów, które są odpowiedzialne za uwalnianie tłuszczu z komórek. W procesie odchudzania warto więc zadbać o długi i spokojny sen. Trzeba przy tym pamiętać, że już samo odchudzanie dla wielu osób jest stresujące.

Poza tym szybszej regeneracji mięśni po przejażdżce sprzyja przekąska. Posiłek zaraz po wysiłku fizycznym to sposób na szybkie uzupełnienie glikogenu, który wykorzystywany jest w mięśniach. Jeśli można sobie na to pozwolić, po przejażdżce rowerowej dobrze jest zrobić sobie około półgodzinną drzemkę.

Do odchudzania się wykorzystać można w zasadzie każdy rower. Warto jednak wziąć pod uwagę teren, który ma się do dyspozycji. Rzadko są to ścieżki miejskie. Dlatego najlepszym rozwiązaniem wydaje się być zakup roweru crossowego lub trekkingowego. Taki rower doskonale sprawdza się podczas jazdy w parku czy po leśnych ścieżkach. Jeśli planuje się dłuższe wypady za miasto i jazdę po drogach asfaltowych lepszym pomysłem może być jednak model szosowy. Na takich trasach potrzebne są bowiem wąskie i lekkie koła, których pozbawione są ciężkie rowery crossowe.

Brak komentarzy. Dodaj swoją opinie.

Zostaw swój komentarz

You must be logged in to post a comment.